Szukaj:

Choinkowa magia zabawek Józefa Gosławskiego

Wystawa składa się z blisko czterdziestu figurek. Powstały one dla córek artysty znanego m.in. z projektów monet (5 zł z rybakiem, 10 zł z Kopernikiem, 100 zł z Mieszkiem i Dobrawą), rzeźby Fryderyka Chopina w Żelazowej Woli czy dziesiątek innych realizacji. Wprawdzie córki rzeźbiarza - Bożena i Anna – przez cały rok mogły swobodnie przychodzić i obserwować go w pracowni, ze szczególnym sentymentem wspominają okres przedświąteczny, gdy ojciec odkładał pracę nad oficjalnymi zleceniami i w ich asyście przygotowywał kilka kolejnych figurek. Bogata wyobraźnia musiała wynagrodzić mizerię materiałową panującą wówczas w kraju: mini-rzeźby powstawały z brystolu, kolorowych papierków, ścinków tkanin, orzeszków lasko¬wych, wydmuszek, wykałaczek i drucików. Obrócony na drugą stronę karton introligatorski stawał się imitacją skóry słonia, sklepowy papier do zawijania ryb nadawał kolor i fakturę wielbłądom, a wzorzyste francuskie próbki opakowań mydeł, które jego żona Wanda dostała od koleżanki, zamieniały się w szykowne, bogate stroje. Artysta przy tym nie zdawał się na przypadek – każda postać była wcześniej starannie zaprojektowana.

Choć w tamtym czasie własnoręczne tworzenie dekoracji świątecznych było popularne, misterne eksponaciki prezentowane na wystawie wyróżnia nieskrępowana wyobraźnia, a także wyraźny ślad ręki artysty rzeźbiarza. Poza niezbyt liczną grupą postaci i motywów dobrze znanych ze świątecznych tradycji – szopką, św. Mikołajem, aniołami czy figurkami Trzech Króli – większość stanowią przedstawienia ludzi i zwierząt na pozór bardzo luźno związane z tą tematyką. Są to postacie legendarne (Pan Twardowski na Księżycu, Krak) i historyczne (Stefan Batory, Janosik), a także przedstawiciele różnych krain geograficznych – od Podhala po Indie. Wszystkie zaskakują dystansem i poczuciem humoru.

Jak pisze kurator wystawy zabawki choinkowe Gosławskiego są nie tylko wzruszającą pamiątką rodzinną, lecz także świadectwem stylu swojej epoki. Z jednej strony ich forma, kolorystyka, a nawet materiał są logiczną kontynuacją poszukiwań podejmowanych w dwudziestoleciu międzywojennym: zainteresowania kulturą ludową Zofii Stryjeńskiej, wzornictwa Warsztatów Krakowskich czy papieroplastyki Jana Kurzątkowskiego. Z drugiej strony jednak w bryle i linii postaci widać charakterystyczną lekkość i elegancję dojrzewającej nowoczesności, która w pełni rozkwitła we wzornictwie przemysłowym lat sześćdziesiątych.

 

Józef Gosławski był w młodości kształtowany przez kluczowe postaci polskiej sceny artystycznej dwudziestolecia międzywojennego: Xawerego Dunikowskiego, Tadeusza Breyera oraz Stanisława Szukalskiego. Dzięki stypendium ukończył studia w Rzymie i spędził tam lata 1935–1939. Większość jego dorobku z tego okresu – nadana z Włoch jako bagaż koleją – zaginęła. W latach powojennych restaurował kamieniczki na rynku w Kazimierzu Dolnym, a następnie przeniósł się do Poznania i podjął prace w Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych. W roku 1950 został z uczelni usunięty z powodów ideologicznych. Aby utrzymać powiększającą się rodzinę, przeprowadził się do Warszawy, gdzie wykonywał zamówienia państwowe oraz uczestniczył w konkursach na projekty pomników. Zrealizował monument Fryderyka Chopina w Żelazowej Woli i Adama Mickiewicza w Gorzowie Wielkopolskim. Projektował też liczne medale.

 

Tata rzeźbiarz. Zabawki choinkowe Józefa Gosławskiego

Królikarnia, Warszawa

Godziny otwarcia: śr, pt, sb, nd: 11-18.00, czw:11.00-20.00

Bilety: 8 zł/4 zł

Wystawa jest otwarta do 1 lutego 2015

 

Fundacja HereditasFUNDACJA HEREDITAS
ul. Marszałkowska 58 lok. 24
00-545 Warszawa
tel. 022 891 01 62 / fax 022 891 01 62
www.fundacja-hereditas.pl

Minister Kultury i Dziedzictwa

Portal zabytek.co powstał w ramach projektu "Studeo et Conservo VI (2013)",
dofinansowanego ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego

 zamknij